Dlaczego kasyna pozwalają na wykorzystywanie przy grze w ruletkę różnych systemów gry? Kasyna godzą się na to m.in dlatego, że osób grających „z rozumem” jest tak naprawdę bardzo mało, stanowią one niewielki odsetek graczy. Nawet jeżeli kasyna długoterminowo przegrywają z określonymi graczami, to przyjmują to jako forma propagacji i nie starają się tego zmienić. Ponad to, systemy gry w ruletkę zakładają że gracz dysponuje nieograniczonymi zasobami finansowymi, co oczywiście w realnym świecie nie jest możliwe. Żaden system grania zatem nie zapewnia 100% zwycięstwa. Przy wykorzystaniu któregokolwiek systemu gry pamiętajcie – ruletka to gra.
Podstawowe założenia tego systemu jest bardzo proste. Na początku stawiamy małą sumę np. 1€ na wybrany przez nas kolor (czarny albo czerwony). W przypadku wygranej, mamy już 2 € i możemy znowu postawić zakład za 1€ na dany kolor. Jeżeli jednak przegramy, to następna stawka będzie musiała stanowić podwojenie naszej pierwszej stawki (w tym przypadku 2€). Stawiamy cały czas na ten sam kolor. Jeżeli znowu przegramy to stawiamy tym razem 4€. Kolejna przegrana – ten sam kolor, ale za 8€. Jeszcze raz przegraliśmy, to tym razem stawiamy 16€ na to samo. Kiedy wkońcu uda nam się trafić, okaże się że osiągnęliśmy zysk. Do tej pory postawiliśmy taką kwotę: 1+2+4+8+16=31€. Jeżeli wygramy stawiając 16€, to kasyno dołoży nam do tego kolejne 16€ i będziemy mieli 32€. Oznacza to 1€ zysku. Grę możemy zacząć od początku Oczywiście nie trzeba zaczynać od 1€. System Martingale ma tylko jedną wadę – gracz musi mieć do dyspozycji dużo pieniędzy. Jak więc możecie wygrać? Jak macie wystarczająco dużo pieniędzy to możecie spróbować gry w systemie martingale albo w innych systemach. Ja bym jednak raczej zaufał własnemu szczęściu i intuicji.
System Parlay działa na zasadzie piramidy. Jeżeli w pierwszym spinie (rzut ruletki) wygracie, to w następnym spinie wygraną wraz z pierwotną stawką postawcie na to samo. Mamy tu do czynienia z pewną formą inwestycji, przy czym ryzykujemy tylko kwotą pierwotnej stawki. Jeżeli przegramy, zaczynamy grę od początku. Stawką będzie jeden żeton. Jest to system podobny do systemu Martingale, z tą różnicą, że tu chodzi o progresję opartą o wygrane, a nie o przegrane. Możemy sobie wybrać dowolnie długą progresję (po ilu wygranych kończymy serię), ale rekomenduje się progresję o długości 4, tzn. 1,2,4,8. W tym systemie wykorzystuje się zakłady proste (kolor, numer parzysty/nieparzysty, niskie/wysokie numery).
Ten system ruletki nazywany jest „63“, ponieważ oferuje 63 procentową szansę na wygraną w każdym spinie ruletki w wypadku ruletki amerykańskiej (w ruletce francuskiej jest to 64% czyli o 1% więcej). W omawianym systemie gracz, według pewnej progresji, stawia żetony na dwa tuziny albo na dwa słupki (24 numery). W czasie całej gry, mamy obstawione aż 2/3 dostępnych pól na płótnie, oprócz „0“. Jeżeli w pierwszym spinie ruletki wygramy, to kończymy serię. Jeżeli jednak przegramy, to postępujemy zgodnie z progresją: 1-1, 3-3, 9-9, 27-27. Maksymalny kapitał ptrzebny do gry tym systemem to 80 żetonów. Tylko od gracza zależy jaką wartość będą miały żetony wykorzystane do gry, ale zaleca się aby ich wartość była jak najmniejsza.